relacje znad wody Kulinarny Triumf Galeria Zdjęć Taktyka Grzybobranie
Autorzy witryny:
Gismo

Łowię w okolicach Gniezna głównie z gruntu, czasem tylko drażniąc okonie i szczupaki biżuterią. Zupełnie przypadkowo moim oczkiem w głowie stał się karp i po części amur, ale karpiarzem nie jestem. Lubię zaś karpiowe odjazdy i waleczność cyprinusów. Moją prawdziwą pasją są grzyby.

Jacek_dsw

Wędkuje chyba od zawsze początkowo z ojcem od ładnych kilku lat sam. Jako że mieszkam w Sosnowcu wędkuje głównie na okolicznych jeziorach. Najbliższą metodą połowu jest karpiowanie, ale niestety nie mam się czym specjalnie pochwalić. Lubię też czasem wziąć spina i popływać po jeziorze.

    Ostatnio dodano:

Metoda

Jedną z najskuteczniejszych metod połowu małych karpi z marszu jest tzw. Metoda. Chciałbym w skrócie przedstawić ten często stosowany przeze mnie sposób łowienia i zachęcić początkujących karpiarzy do jego wypróbowania. więcej ...



Znaczenie konsumpcyjne grzybów

W ciągu kilkuletniego zafascynowania królestwem grzybów natrafiłem na wiele ciekawych informacji w książkach, prasie i publikacjach. Niektóre z nich do dziś są prawie nieosiągalne, inne okazywały się tylko zbiorem plotek, a pozostałe po prostu wymagają żmudnych poszukiwań. Chciałbym je teraz przedstawić i zainteresować nimi wszystkich, którzy lubią grzyby zbierać i jeść. więcej ...



Zanim weźmie amur

Są. Tam, w zatoczce pasą się całym stadem. Teraz cichutko! Choć trudno opanować emocje, gdy lśniące z daleka ogony zamiatają powietrze. Marzyło się o tej chwili, ale gdy przychodzi zarzucić między nie przynętę, człowiek naprawdę zaczyna się bać. O matko - one mają ponad metr. więcej ...



Przygotowania do maja - rolowanie

Brzozy ciągną soki aż miło, lód na jeziorach i stawach zszedł blisko tydzień temu, a na kartce kalendarza widnieje data 4 kwietnia. Nie ma co siedzieć w domu i wpatrywać się w kolejny odcinek miłosnego tasiemca. Pora pożegnać się z sercowymi uniesieniami Billa tudzież innego Zduńskiego. Najwyższy czas ruszyć kończynami, zlec z wyra, zmienić przepoconą koszukę i zabrać się za przygotowania do nadchodzącego sezonu. więcej ...



Wyprawa do dna lasu

Niektórzy zapytani o to, kiedy iść na grzyby, z uśmiechem odpowiadają: "Sezon grzybowy nigdy się nie kończy." Dla mnie z kolei sezon grzybowy kończy się w chwili pojawienia się dwóch drapieżnych gatunków z tej samej rodziny grzybów pasożytujących na zamszowych grzybach jadalnych, tj.: zbieracza pospolitego i zbieracza niedzielnego. więcej ...


Start | Relacje znad wody | Kulinarny triumf | Galeria zdjęć | Taktyka | Grzybobranie